7 powodów, dla których pokochasz Zakynthos


Zakynthos to jedna z popularniejszych ostatnio greckich wysp. Od lat kusiło mnie, żeby zobaczyć słynną Zatokę Wraku. Marzenie udało się nareszcie zrealizować we wrześniu zeszłego roku i ciągle kusi mnie żeby jeszcze tam kiedyś wrócić. Chcecie wiedzieć dlaczego? 




1. Cena


Widok na stolicę wyspy - Zakynthos


Zante to jedno z nielicznych europejskich miejsc, gdzie można ogarnąć wyjazd all inclusive z biurem podróży w granicach 1300-1500zł (oczywiście nie licząc wycieczek czy wynajmu samochodu). Jeśli nie lubisz zorganizowanych wyjazdów, da się nawet taniej - wyspa roi się od uroczych pensjonatów, nierzadko z własną tawerną czy gajem oliwnym.


Nasz dom


Polecam również zarezerwowanie sobie wcześniej samochodu - wtedy wychodzi znacznie taniej niż na miejscu. Żeby zobaczyć COKOLWIEK potrzebujesz samochodu na minimum 3-4 dni, choć miejscowi mówią, że nawet przez miesiąc nie sposób odkryć wszystkich uroków Zante i... mają rację!


Gaj oliwny tuż obok naszej kwatery



2. Widoki


Wędrówka z Tsilivi do Zakynthos



Na te widoki nie sposób się przygotować! Właściwie wystarczy choć trochę oddalić się od miast turystycznych, by zobaczyć coś niewiarygodnego - widok na morze, gaj oliwny lub pomarańczowy, góry, klif, fenomenalny zachód słońca...   

Widok z restauracji Panorama


Zachód słońca w Kambi


Zachód na...zachodzie wyspy

Kambi



 

3. Błękit

Widok "na wprost" z Zatoki Wraku

Jeśli jest coś, co najlepiej opisałoby Zakynthos, to jest to właśnie...błękit. Nie wiem, czy jest na świecie jakieś inne miejsce, gdzie można by zaobserwować tyle odcieni błękitu morza i nieba. Najlepiej widać to w Zatoce Wraku na tle kremowych i śnieżnobiałych skał.


Wędrówka z Tsilivi do Zante


Nad zatoką Wraku


Wypływamy z zatoki Wraku




4. Plaże

Tsilivi


Każdy znajdzie coś dla siebie - są plaże ze złocistym piaskiem (Banana Beach), piaszczysto-żwirowe (np. w Tsilivi) czy kamieniste (Zatoka Wraku). Plaże ze spokojnym zejściem i spokojnym morzem i takie gdzie natychmiast przewróci Cię fala. Plaże "zwyczajne" i z zapierającym dech w piersiach widokiem, plaże "lecznicze" (z glinką lub wodami leczniczymi) lub idealne do sportów wodnych.  I takie, gdzie wylęgają się malutkie żółwiki! :)


Tsilivi


Banana Beach


Banana Beach


Zatoka Navagio



Walka z falami



Człowiek-ziemniak w zatoce Navagio

W zatoce Wraku


Porto Azzuro


Porto Azzuro



Porto Azzuro


Porto Azzuro - tu odbywają się greckie śluby

Gerakas - prawie jak Tajlandia :)



5. Jedzenie

Tradycyjna grecka tawerna


Nie jest dla nikogo tajemnicą, że Grecja to raj dla podniebienia, zwłaszcza dla tych, którzy kochają owoce morza. Ja akurat nie jestem zbyt wielką fanką krewetek - przez cały tydzień raczyłam się więc sałatką grecką (smakuje jak nigdzie indziej na świecie), oliwkami, przepysznym greckim chlebem maczanym w oliwie, suszonymi w słońcu rodzinkami, kawą na zimno, świeżo wyciskanym sokiem pomarańczowym i oczywiście winem! 
Zante to bardzo prorodzinne miejsce - w wielu restauracjach dzieci jedzą za darmo, albo mają preferencyjne menu i zawsze dobrze wyposażony kącik do zabawy.



...a na wolności króliki i kozy!


Pieros, Tsilivi

Sok pomarańczowy smakuje lepiej, gdy ma się taki widok

Winiarnia

Wino z mojego rocznika :)



6. Polska drużyna

Ulubieniec Potomka- Dorian

Na Zante mieszka wielu Polaków, nic więc dziwnego że zaczęli prowadzić tam całkiem fajne biznesy - restauracje i biura turystyczne. Polecam z całego serca Zante Magic Tours, z którym wybraliśmy się na wycieczkę "Mix Północ + Zatoka Wraku + Błękitne Groty". Żadne inne biuro nie zaprowadzi Was w tak fajne miejsca i nie zaopiekuje się Wami tak, jak oni!  

To grupa totalnych zakynthosowych zapaleńców - zakochani w Wyspie i w greckiej kulturze. Uwielbiają swoją pracę i to się po prostu czuje - mają genialny kontakt z ludźmi, bardzo indywidualnie podchodzą do każdej grupy i robią wszystko co się da, żeby każdy, i mały i duży, zobaczył jak najwięcej i świetnie się bawił. 



Exo Chora



Płyniemy do błękitnej jaskini




7. Wędrówki 


Gaj oliwny

Wyspę możemy zwiedzać nie tylko samochodem - polecam również piesze wędrówki, bo można w ten sposób odkryć miejsca, do których nie sposób dotrzeć tradycyjnymi drogami. My spędziliśmy jeden cały dzień wędrując w okolicach Tsilivi - Zakynthos.

Pączek zjedzony na trasie smakuje wybitnie


Port w Zante

Ot, taka kapliczka



Zmęczeni wędrowcy




Uliczki Zante



Zante



Szybki i wściekły

Port Zakynthos


Powrót do domu


Zachód słońca w Zante


Jeśli jeszcze nie masz planów na tegoroczne wakacje czy majówkę, z całego serca polecam Zakynthos. Wyspa, na której wylegają się żółwie, musi być magiczna, prawda?




2 komentarze:

  1. Na moje szczęście mam wspaniałego greka obok a przy tym namiastkę Grecji na codzień... I masę wakacyjnych planów! :D
    Piękne zdjęcia :)) kto wie, może w tym roku właśnie tam wylądujemy! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podobał mi się Zakynthos i magiczna Zatoka Wraku, ale chyba jeszcze bardziej podobała mi się sąsiednia i znacznie mniej zatłoczona wyspa, Kefalina i tamtejsza plaża Mirtowa. Byliście może? Jeśli nie, koniecznie kiedyś ją odwiedźcie. Pozdrawiam serdecznie, A.

    OdpowiedzUsuń