Dziewczyna z tatuażem








Tatuaże już od dawna nie są kojarzone z subkulturą więzienną. Pokochaliśmy je na ciałach gwiazd rocka i zaakceptowaliśmy jako element nowoczesnego stylu życia. 

 

Tatuaże z dumą noszą modelki, aktorzy, muzycy, a nawet politycy. Z czasem stały się do granic kiczu modne, tandetne, pospolite. Przestały być sztuką, przestały cokolwiek wyrażać. Przestały być kontrowersyjne i odważne – stały się zwyczajne i tanie.



Czy mimo wszystko warto zrobić sobie tatuaż?



Warto, gdy tego naprawdę chcesz. I gdy Twój wzór jest unikatowy i ma dla Ciebie znaczenie.



Zrobienie tatuażu planowałam od czasów studiów. Ale ciągle nie mogłam się zdecydować na wzór. Najpierw chciałam, żeby nawiązywał do mojego imienia – stąd pomysł na maleńką gwiazdkę na nadgarstku lub łopatce. Ale potem nadciągnęła moda na gwiazdki i tatuowali je wszyscy – począwszy od Rihanny, a skończywszy na dziewczynie z solarium, więc zrezygnowałam z projektu. Potem były pióra, dmuchawce, secesyjne zawijasy… podobna historia. 









 










Kiedy urodziłam Potomka, zdecydowałam, że tatuaż powinien dotyczyć właśnie Jego. Z miejsca wyeliminowałam pomysł „Imię dziecka + data” – takie tatuaże mają miliony ludzi. 

Przez moment rozważałam samą datę napisaną rzymskimi cyframi, albo współrzędne geograficzne Dublina, gdzie przyszedł na świat. 








 






Mijały lata, a ja ciągle nie byłam w 100% przekonana, więc nie robiłam nic. Podjęłam decyzję, że zrobię tatuaż dopiero wtedy, gdy będę pewna, że TO TEN.



Był słoneczny, wrześniowy poranek. Alex przybiegł do kuchni, w ręku trzymał dopiero co narysowany rysunek. Pierwszy w Jego życiu rysunek „Mama i ja”. Spojrzałam na niego i już byłam pewna.










3 grudnia 2012 roku wyszłam z salonu Black Star ze swoim wymarzonym tatuażem. Na lewej łopatce, blisko serca. 

I wiem, że będzie mi się podobał do końca życia. 








3 komentarze:

  1. Tatuaż trzeba przemyśleć. Ja swój zrobiłam po maturze i nie żałuję. Nawiązuje do latania, którego boję się panicznie i zawsze mówiłam, że gdyby ludzie mieli latać, to by mieli skrzydła. I ja je mam. Na szczęście nie takie jak Doda. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzeba dużo odwagi, żeby zrobić tatuaż.
    Trzeba charakteru, żeby zrobić unikalny tatuaż.
    Nie zabrakło Cię ani jednego ani drugiego. Pasuje Ci :)

    Pozdrawiam
    Andrzej

    OdpowiedzUsuń
  3. Tatuaż właśnie powinien być "nasz". Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojego! :)

    OdpowiedzUsuń