Polaku, zdejm ten plecak!




Kiedy przez całe życie mieszkasz w Polsce, chodzisz po polskich ulicach i umawiasz się tylko z polskimi chłopakami, pewnych rzeczy po prostu nie dostrzegasz. Ja na przykład nie zauważyłam, że Polacy mają fatalne fryzury, identyczne ubrania i cały czas noszą plecaki. I są to ich cechy rozpoznawcze zagranico.
 

Nasi mężczyźni tak bardzo boją się posądzenia o homoseksualizm, że dla świętego spokoju nie robią ze swoim wyglądem absolutnie nic. 





Wszelkie zabiegi fryzjerskie, bardziej finezyjne niż maszynka, komentują idiotycznym chichotem, a włosy zapuszczają tylko wtedy, gdy są im potrzebne do konstrukcji łysinkowej zaczeski. 


I w ten oto sposób powstają całe legiony wyciętych na 5 milimetrów facetów. Taka fryzura jest owszem idealna pod hełm i na survivalową wyprawę w leśne knieje, ale szału wśród kobiet nie czyni.



Z ubraniem też słabo. Pomińmy złoty klasyk, czyli skarpeta z sandałem. W centrum Dublina mogłam w kilka sekund bezbłędnie wytypować Polaka – zawsze jeansy, zawsze bluza z kapturem, ewentualnie podkoszulek z „nic nie mówiącym” napisem i adidasy. Zimą kurtka-puchówka i czapka-skarpeta.


Pewnie i tym razem chodzi głównie o wyraźny, heteroseksualny manifest. Ale zapewniam Was, drodzy Panowie, że wasz samczy wizerunek nie ucierpi, gdy wrzucicie na klatę fajną koszulę i marynarkę. Choćby nawet do jeansów. 

Że już nie wspomnę o takich szaleństwach jak płaszcze i kapelusze. Nawet najmniej atrakcyjny facet ubrany w ten sposób, ściągnie na siebie wszystkie kobiece spojrzenia.













No i te nieszczęsne plecaki... Większość polskich mężczyzn nosi je DO WSZYSTKIEGO. Na górskie wycieczki, do kawiarni, na randkę w teatrze, do kina, do pracy i na spotkanie z premierem. 







 

 
Panowie, zlitujcie się! Śmiejecie się z naszych przepastnych torebek, ale wytłumaczcie mi – co Wy tam właściwie przenosicie? Zestaw małego majsterkowicza, zanętę na ryby, namiot, granat zaczepny?



I wierzcie mi na słowo, poprzecierany plecak z dołączonymi karabińczykami wcale nie dodaje Wam tajemniczej dzikości. Jest po prostu śmieszny i zwyczajnie brzydki. Potrafi zrujnować nawet najlepszy strój, zwłaszcza garnitur. Torba na ramię lub elegancka aktówka wcale nie zmniejszy Wam poziomu testosteronu. Najwyższy czas wyrosnąć z plecaka i zainwestować w coś bardziej adekwatnego.



Zapuść włos, włóż coś fajnego i zdejm plecak!




A Wy, drogie Panie, co o tym myślicie?
 




Czasownik "zdejm" pochodzi stąd
 
 


11 komentarzy:

  1. zagranicą nie zagranico ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie peirdziel, wcale tak nie jest. Na ulicach mnóstwo hipsterki , chłopaków co wyglądają wlaśnie jak homo - spodnie parówki, włosy wszyscy tak samo i marynakra//płaszyczyk. To jest fajne?
    Plecaki owszem sa, ale moim zdanie przeważają już normalne torby na ramie. Obserwuje to wszystko we Wrocławiu nie wiem skąd Ty nadajesz. Ale nie róbmy na siłe z naszych chłopców zachodnich ciot.

    OdpowiedzUsuń
  3. Popieram osobę "Anonim". Robienie na siłe z polskich facetów zachodnich cipek jest bynajmniej niewskazane :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś w tym jest. Ja zawsze chodze w płaszczu, kapelusz zimą i spotykam sie z dziwnymi spojrzeniami innych facetów. Generalnie polaka łatwo rozpoznac za granica. Nie tylko z powodu cech wyglądu do których należy jeszcze doliczyć (ciemniejszą jakby lekko niedomytą cerę, zaniedbane dłonie, często przemrożone bo przecież rękawiczki i krem to wstyd, wsrod starszych mezczyzn wciaz króluje wąs):
    - chodzą zawsze w grupach
    - są rozkrzyczani
    - mają obuwie sportowe (adidasy, pumy itd)
    - stonowane kolory

    OdpowiedzUsuń
  5. Absolutnie prawda! Niektórzy niegrzeczni komentatorzy, tak jak nie dostrzegają ziarna prawdy w tekście autora, tak nie dostrzegli, że słowo "zagranico" użyte zostało humorystycznie. Więcej luzu i dystansu, także w sprawach mody.

    OdpowiedzUsuń
  6. Co ma w plecaku ?
    1) Dokumenta, bo gdzieś coś trzeba donieść, tu fakturę, tu rachunek itp...
    2) Kochanie jak będziesz wracał z pracy kup [i tu wstawić dowolny produkt od paczki papieru toaletowego po 5 kilo zimnioków ]. Jakoś wolę to schować do plecaka niż bawić się w siatomiota.
    3) Po pracy wyprawa na siłkę... a nie zaraz pierw skoczę do domu, zostawię neseser i zabiorę torbę z dresem i ręcznikiem przy okazji tracąc godzinę w korkach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Długie włosy nie! Są faceci, którzy dobrze wyglądają z długimi włosami, ale to ci, którzy z krótkimi wyglądają jeszcze lepiej. No i długie włosy do garnituru wyglądają idiotycznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Twój opis "...zawsze jeansy, zawsze bluza z kapturem, ewentualnie podkoszulek z „nic nie mówiącym” napisem i adidasy. Zimą kurtka-puchówka i czapka-skarpeta. " moim zdaniem to klasyczny wizerunek młodego Anglika jesienną porą. Gdy tam byłam wszyscy oni wyglądali tak samo. I do tego te paskudne, rozczochrane włosy.

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja myślę, że wszystko zależy od tego w jakim środowisku się obracasz. Mnie otaczają sami spoko faceci, w fajnych fryzurach, w przemyślanych ciuchach w dobrym stylu, z fajnymi męskimi torbami zamiast poprzecieranych plecaków z poprzypinanymi karabińczykami. Na pozostałych po prostu nie zwracam uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja myślę, że najlepiej najpierw trzeba dokształcić się w kwestii j. polskiego, zanim zacznie się dokształcać w kwestiach mody. Zdejm...

    OdpowiedzUsuń